wrz 29 2016

Początek


Komentarze: 0

A więc jak kazdy kierowca od czegoś trzeba zacząć, w tym wypadku wiadomo najpierw jazdy, potem egzamin państwowy. W osk pierwszy raz miałem styczność z tak duzym autem. Wrażenia z pierwszej jazdy mega. Wielkie przeżycie. Im wiecej zacząłem jeździć tym bardziej mnie to wciagało. Za "duzym" kółkiem czuję się jak ryba w wodzie. Radość, satysfakcja, emocje te uczucia głównie czuje jadąc. Może kazdemu z was wyda to sie dziwne ale czuje ekscytacje i podniecenie, ja i samochód to jedno. Czuję że to moje powołanie że ktoś z GÓRY stwierdził: ten kolo będzie jeździł. I do tego dąże. A jak mi idzie i co o mojej jeździe myśli instruktor opisze niebawem...

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz